1. Blog

10 największych grzechów najemców

Podziel się

Iwona Czarkowska
19.06.2019

Jedni wolą wynajmować mieszkanie pracującym singlom, którzy rzadko spędzają czas w mieszkaniu i nie niszczą go. Inni preferują rodziny z dziećmi, bo dbają o mieszkanie, jak o własne. Najemcy mogą być bezproblemowi i o takich marzy każdy właściciel. Niestety, zdarzają się i tacy, którzy przysparzają kłopotów. Co na przykład zrobić, gdy najemca mieszkania nie płaci? Oto największe i najczęstsze grzechy lokatorów!

Grzech pierwszy

Niesłowność, niepunktualność, niezdecydowanie

Szukanie najemcy wymaga czasu. Z każdym kandydatem trzeba się umówić, pokazać mu mieszkanie, przedstawić warunki. I już na tym etapie kandydaci potrafią sprawiać kłopoty. Nie przychodzą na spotkania, spóźniają się lub wielokrotnie przekładają oględziny. A gdy się już zdecydują i właściciel odmówi innym chętnym, nagle rozmyślają się.

Grzech drugi

Najemca nie płaci rachunków

Lokatorzy płacą kwotę za wynajem, która zwana jest często „odstępnym”. Z niej właściciel najczęściej pokrywa czynsz. Najemca natomiast jest zobowiązany do regulowania na bieżąco opłat za prąd, gaz, elektryczność, kablówkę, telefon stacjonarny. Co zrobić, gdy najemca nie płaci rachunków? Można złożyć do dostawców mediów wniosek o ich odcięcie. Warto wpisać do umowy, że jeśli lokator nie ureguluje zaległości, jest to powód do natychmiastowego zerwania umowy najmu. Najemca nie płacący rachunków jest zmorą wielu właścicieli mieszkań.

Chcesz wynająć mieszkanie w stolicy Wielkopolski? Sprawdź: mieszkania do wynajęcia Poznań

Grzech trzeci

Najemca nie płaci za wynajem

Głównym powodem, dla którego decydujemy się udostępnić komuś swoje mieszkanie, są oczywiście pieniądze. Niestety, zdarzają się najemcy, którzy spóźniają się z płatnościami. Oczywiście zawsze mają ku temu bardzo ważny powód: awaria w banku, pilny wyjazd, zgubienie numeru konta właściciela. Niektórzy nie zaprzątają sobie głowy szukaniem wymówek i unikają kontaktu z wynajmującym.

Co zrobić, gdy najemca nie płaci? Wypowiedzieć mu umowę najmu. Niestety, czasami nieuczciwy lokator wcale nie zamierza się wyprowadzać. Rada jest jedna: najemca nie płaci = wymiana zamków. Oczywiście trzeba pamiętać, aby zabezpieczyć wszystkie rzeczy, jakie lokator ma w naszym mieszkaniu, aby nie oskarżył nas o kradzież.

Grzech czwarty

Łamanie uzgodnionych wcześniej zasad

Właściciel mieszkania nie przestaje nim być wtedy, gdy podnajmuje swój lokal komuś innemu. Może więc zażyczyć sobie, aby lokator przestrzegał pewnych zasad. Ma prawo nie chcieć na przykład, aby ściany zostały podziurawione gwoździami, na których wynajmujący powiesi obrazy lub zdjęcia. Lokator nie powinien też bez zgody właściciela wyrzucać mebli oraz sprzętów AGD i RTV, które są na wyposażeniu mieszkania.

Niektórzy właściciele nie życzą sobie również zwierząt w wynajmowanym przez siebie lokalu. Takie ustalenia warto spisać oficjalnie i dołączyć do umowy. Podobnie, jak klauzulę, że w sytuacji, gdy najemca nie płaci rachunków, my możemy wymienić zamki.

Zobacz również: mieszkania do wynajęcia Kraków

Grzech piąty

Organizowanie głośnych imprez i zakłócanie spokoju sąsiadów

Lokatorzy często wychodzą z założenia, że w każdej chwili mogą zmienić mieszkanie, nie przejmują się więc opinią sąsiadów na swój temat i nie przestrzegają zasad sąsiedzkiego savoir vivre. Urządzają głośne, całonocne imprezy zakłócając ciszę nocną. Palą na klatkach schodowych i balkonach, albo stawiają pod drzwiami worki ze śmieciami.

10 grzechów najemców gethome.pl

Grzech szósty

Mieszka więcej osób niż było to ustalone

Im większa liczba lokatorów, tym większe zużycie mieszkania oraz opłaty za wodę, prąd, gaz. Dlatego wynajmujący powinien zawrzeć w umowie informację, ile osób może mieszkać w jego lokalu.

Grzech siódmy

Niszczenie mieszkania

Niektóre mieszkania na wynajem są wyposażone w taki sposób, aby w pełni zaspokoić potrzeby lokatorów: meble, urządzenia AGD i RTV. To dla wielu osób ogromna wygoda, bo nie mają własnych sprzętów. Niestety, niektórzy lokatorzy uważają, że ponieważ rzeczy te nie należą do nich, nie muszą o nie dbać. Warto do umowy najmu załączyć zdjęcia, które w razie sporu będą dokumentować wyjściowy stan mieszkania, a także pobrać kaucję na pokrycie ewentualnych strat.

Grzech ósmy

Niedbanie o wynajęte mieszkanie

Najemca zobowiązuje się do tego, że o powierzone mieszkanie będzie dbał, jak o własne. Niestety, nie wszyscy się z tego wywiązują. Dlatego decydując się na wynajmowanie nieruchomości, trzeba się liczyć z tym, że po wyprowadzce niesolidnego lokatora może ona wymagać remontu. Oby tylko nie pochłonął większości dochodu z wynajmu!

Interesy właściciela chroni kaucja, z której może sfinansować odnowienie lokalu. A gdy najemca nie płaci – wymianę zamków lub zapłatę rachunków, o czym poniżej.

Grzech dziewiąty

Odmowa wpuszczenia specjalistów od okresowych przeglądów

Właściciel mieszkania ma obowiązek co jakiś czas dokonywać przeglądu instalacji gazowej, elektrycznej, wentylacji. Spółdzielnie lub wspólnoty mieszkaniowe zlecają takie przeglądy specjalistom. Niestety, wielu lokatorów uważa ich wizyty za niedogodność i nie wpuszcza ich. A to często wiąże się z tym, że właściciel musi dokonywać przeglądów na własny koszt.

Grzech dziesiąty

Unikanie właściciela, brak kontaktu

Oddając w użytkownie najemcy mieszkanie, właściciel musi mieć świadomość, że lokatorowi należy się prywatność i spokój. Co jednak, jeśli pojawia się problem, np. techniczny czy społeczny (sąsiedzi skarżą się na hałas), a najemca notorycznie odmawia wizyty właścicielowi? Co, jeśli mija termin zapłaty za czynsz, a najemca nie odbiera telefonów i nie reaguje na maile? Wtedy właściciel może nabrać podejrzeń co do stanu mieszkania. Jeśli najemca notorycznie unika właściciela, ten ma prawo wypowiedzieć mu umowę.

 

Wynajęcie komuś mieszkania bywa naprawdę dochodowym biznesem. Ale może też przysporzyć problemów. Dlatego warto dokładnie doprecyzować w umowie warunki najmu.

Iwona Czarkowska

Wiadomości - Nieruchomości - Finanse

O autorze

dziennikarka, pisarka oraz copywriter. Specjalizuje się między innymi w tekstach poradnikowych dotyczących wyposażenia oraz wystroju wnętrz. Warszawianka co prawda nie z racji urodzenia, ale z zamiłowania. Mieszkała niemal w każdej ze stołecznych dzielnic, więc warszawski rynek nieruchomości zna od podszewki. Obecnie ursynowianka i tak już pewnie zostanie, bo tutaj znalazła swoje miejsce na ziemi.

Znajdź i zamieszkaj

GetHome to pierwszy w Polsce portal z ofertami nieruchomości na sprzedaż i wynajem, który zapewnia maksymalną przejrzystość dla użytkownika – z dokładną lokalizacją, bez duplikatów ofert i reklam! Portal prezentuje ogłoszenia sprzedaży i wynajmu mieszkań oraz domów z rynku pierwotnego oraz wtórnego dając internautom bezpośredni kontakt do osób odpowiedzialnych za konkretne oferty.